Uff.. wreszcie zakończył się semestr. Przynajmniej na jakiś czas jest trochę luzu ;) Został mi ostatni tydzień do ferii. I co? Zmienił się plan lekcji. Ale tylko na tydzień. Dlaczego? Nie opłaca się uczyć planu na tydzień... Za to w piątek będzie dość ciekawie. Rano idziemy do teatru, a resztę dnia spędzę na szkolnym koncercie charytatywnym. Nie, nie śpiewam. Będę handlować ciastem ;) Byle tylko wytrwać te 4 dni... Ma tyle planów do realizacji na ferie! W tygodniu wpadnę jeszcze z postami wyzwaniowymi :3
Piesek istnieje już od dawna jednak jakoś nie było mu po drodze do fotografa... ;)
Śnieg! (dużo osób pewnie się zbulwersuje, ale ja już czekam aż stopniej :3)








