Uff.. wreszcie zakończył się semestr. Przynajmniej na jakiś czas jest trochę luzu ;) Został mi ostatni tydzień do ferii. I co? Zmienił się plan lekcji. Ale tylko na tydzień. Dlaczego? Nie opłaca się uczyć planu na tydzień... Za to w piątek będzie dość ciekawie. Rano idziemy do teatru, a resztę dnia spędzę na szkolnym koncercie charytatywnym. Nie, nie śpiewam. Będę handlować ciastem ;) Byle tylko wytrwać te 4 dni... Ma tyle planów do realizacji na ferie! W tygodniu wpadnę jeszcze z postami wyzwaniowymi :3
Piesek istnieje już od dawna jednak jakoś nie było mu po drodze do fotografa... ;)
Śnieg! (dużo osób pewnie się zbulwersuje, ale ja już czekam aż stopniej :3)





Ja wolę żeby śnieg nie topniał, nie dlatego że go lubię, ale dlatego że będzie chlapa. :X
ReplyDeleteBardzo fajny piesio. :D
Hmm... Najlepiej, żeby wyszło słoneczko i była wiosna ^_^
DeleteOjeju jaki cudny! Nie mogłam się doczekać psiaka w Twoim wykonaniu <3
ReplyDeleteCieszę się, że się spodobał :D
DeleteAle uroczy piesek :D
ReplyDeleteSłodki. :3 A ja uwielbiam śnieg. :3
ReplyDeleteŚwietny psiak :) Ja tam lubię śnieg, aż żałuyję, że u mnie go nie ma :(
ReplyDeleteWygląda tak przesłodko :)
ReplyDeleteSłodki piesek. Zazdroszczę śniegu ;)
ReplyDeleteŚwietny piesek. :)
ReplyDeleteEj, ja kocham śnieg!