Został jeszcze tylko tydzień szkoły. Nie wiem jak wy, ale ja od wtorku jestem chora, więc praktycznie cały tydzień mi wyleciał. Mimo to przeczytałam tylko porcje książek i nie zrobiłam nic produktywnego. Na szczęście teraz wzięłam się do roboty i stwierdziłam, że nie będę szaleć z świątecznymi wzorami. Przecież święta trwają tak krótko... Nie wiem jak wy, ale ja się wyposażyłam już w prezenty na Wigilię klasową. Wymienialiśmy się klasowo prezentami na Mikołaja, ale ja i moja paczka dajemy sobie po małej 1 rzeczy na Wigilię. Ja koordynowałam dziewczyny i wszystko już dla nich mam. Jedyne nie kupowałam prezentu dla siebie xD. Wracam do lepienia pierwszego pieska i krajobrazu :3
Rainbow Cake. Oto jego kolejna odsłona, która poszła na kiermasz szkolny.




