poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Nyanki! :D

Jak Wam minął świąteczny czas? Mi w sumie wolny czas minął strasznie szybko, sama w sumie nie wiem na czym. Zdążyłam zaledwie zaplanować mały remont pokoju. Wstępnie zrobiłam sobie duży porządek i tu oświadczam, że powoli ucinam handmade. Modelina = pieniądze. Wolę jednak wydać kieszonkowe na coś innego :) Ale nie martwcie się! Modeliny zostało mi sporo i muszę ją zużyć. Co znaczy, że jeszcze kilkanaście wzorów na pewno powstanie. A jak już braknie modeliny.. będę zajmować się szyciem. 
Jutro jest ostatni dzień wolnego i znowu muszę iść do szkoły. A w czwartek szykuje się kartkówka, w piątek test... Wolę na razie o tym nie myśleć xD
Dziś postanawiam pokazać jedne z moich najlepszych kolczyków, które zrobiłam! To dzięki miłości do Nyan Cat'a :D








11 komentarzy:

  1. Ojej, uroczy Nyjan. :D
    Fakt, modelina zżera pieniądze i nie oddaje. :X

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie, ale chyba jak będziesz miała więcej pieniędzy to wrócisz do lepienia, prawda? :)
    Nie lubię Nyan Catów, ale te kolczyki są w porządku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolczyki świetne, mam nadzieję, że przy większym napływie gotówki wrócisz do lepienia i nie opuścisz bloga...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śliczne, super pomysł z taką konstrukcją. Dzięki temu się wyróżniają :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Wszystkie czytam i odpowiadam jeśli jest taka potrzeba :)