piątek, 11 grudnia 2015

Hamster wraca ponownie!

Witam ponownie po praktycznie 3 miesięcznej przerwie..
Brak weny i szkoła sprawiły, że praktycznie nie miałam ochoty tu wchodzić, później pojawiały się jakieś kłopoty z internetem i mnóstwo innych rzeczy.

Jednak teraz pragnę powrócić.
Ostatnio naprawdę strasznie zaczęło mi brakować pisania tutaj, publikowania zdjęć i ogólnie całego blogowego świata :D Tak więc od kilku tygodni zbierałam się do powrotu i oto jestem. Blog w stanie takim jak kiedyś, kilka rzeczy zostało jedynie zaktualizowanych. 
Pragnę także wspomnieć, że posty już nie będą tak pełne modeliny, ponieważ ostatnio nie lepię praktycznie wcale. O czym będę pisać? Głównie o rysowaniu, pieczeniu, DIY czy Tagach :) 
Mały artystyczny lifestyle!

 A tak minęły 3 miesiące w zdjęciach:







 Tęsknie za tą cudowną słoneczną pogodą i wielobarwnymi liśćmi. Dlaczego piękna jesień jest taka krótka?


A to moja pierwsza w życiu beza jaką upiekłam :DD


 


Praktycznie w każdy weekend w październiku  oglądałam nadawane wtedy Gwiezdne Wojny na kanale AXN. Nigdy wcześniej serii nie widziałam, ale bardzo mi się spodobała, udzielił mi się jej wszechobecny klimat. W tym samym czasie złapałam za kredki co okazało się dobrym pomysłem. A SW udzieliło się w rysunkach.


Jeden z najlepszych przepisów jaki próbowałam, czyli placuszki marchewkowe! Dlaczego odkryłam je tak późno?






Halloween tak jak rok temu odbył się u Ju :) Czas zleciał nam głównie na produkcji sztucznej krwi, zjadaniu zbyt dużej ilości jedzenia i oglądaniu ,, Hotelu Transylwania " :D
 


W wypiekach najlepsze okazały się babeczki orzechowe upieczone w nowej blaszce :3






Zapraszam na Instagram gdzie bywam bardzo często i wszystko wrzucam na bieżąco. A co? Głównie wypieki i rysunki :D

https://www.instagram.com/hamster_hand/






3 komentarze:

  1. Cieszę się że wróciłaś, nie martw się, ja też nie mam ostatnio ochoty na lepienie, taka szkolna atmosfera chyba temu po prostu nie sprzyja. Piękne zdjęcia, ta beza i babeczki wyglądają przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że wróciłaś. Nie lubię jak mi znikają moje koleżanki blogowe, bo zaczynam się czuć staro i samotnie. xD
    Rysownie i pieczenie, czyli zdecydowanie Cię nie porzucam. :D
    Te dyniowe świeczki są świetne i śmieszkowe. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że wróciłaś, ale się czepnę: zdanie "Wraca ponownie", brzmi... trochę bezsensownie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Wszystkie czytam i odpowiadam jeśli jest taka potrzeba :)