czwartek, 25 czerwca 2015

Mały miś i różowa lama :)

Jak mija Wam teoretycznie ostatni tydzień czerwca? 
Tydzień temu w sobotę były wspominane urodziny Ju. Było świetnie, jestem z siebie dumna, ponieważ po raz pierwszy prezent, który dawałam jakoś trzymał się kupy :) W tygodniu lekcje zleciały na bezczynnym siedzeniu. Mimo wszystko nie lubię tracić czasu na siedzeniu w ławce, mogłabym wtedy robić milion innych rzeczy....dziś już nawet nikomu nie chciało się nic gadać :P Wczoraj troszkę popływałam na basenie i po raz pierwszy udało nam się tam zaciągnąć Sylwię. Dziś też miałyśmy tam iść, ale jakoś wyszło tak, że skończyłyśmy tańcząc przed ekranem. Nawet na lekcjach wf-u się tak nie męczę jak na naszych wspólnych tańcach O_o. Jutro po zakończeniu chcemy iść gdzieś na pizzę.. taka sobie tradycja :D. W tym tygodniu tyle się dzieje, a w wakacje pewnie będę narzekać na nudę jak wszyscy wyjadą :P
__________________________________________________________________
 
Ostatnio zrobiłam nowy wzór na misia oraz lamę, do której podchodziłam kilka razy i dopiero teraz jakoś udało mi się ją wytworzyć.













5 komentarzy:

  1. Miś ładny :) Lama to bardzo fajny pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczności :D
    Zazdroszczę bo modelina to nie jest moja bajka :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Lama wygrywa życie. Jest odlotowa! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne! Lama jest genialna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Wszystkie czytam i odpowiadam jeśli jest taka potrzeba :)