piątek, 4 marca 2016

Szara Adele z akcentem na usta

Witam w weekendzie :D
Udało mi się przetrwać pierwszy tydzień po feriach i znowu czekają 2 dnia wolnego (które oczywiście znikną tak szybko jak się pojawiły). Ostatni raz kredkami bawiłam się właśnie w ferie i przed szkołą udało mi się ukończyć portret Adele. Z reguły portrety wychodziły mi marnie, czy to ołówkiem czy w naturalnych kolorach. Tym razem znalazłam sobie łatwiejsze zdjęcie do narysowania i wypróbowałam w nim szare kredki co okazało się nie najgorszym pomysłem. A najbardziej we wszystkim podoba mi się kolor czerwony na pierwszym planie, który po prostu uwielbiam!





Życzcie mi dobrej weny, ponieważ znalazłam ciekawy konkurs plastyczny, a w głowie mam pustkę!