sobota, 28 lutego 2015

Relacja koncertu!

Pewnie wiele się ostatnio u Was wydarzyło :D Nie wiem czy uda mi się nadrobić Bloggerowe zaległości, ale spróbuję..
Pewnie dobrze wiecie o czym mogę pisać mówiąc o fantastycznym momencie :D. Minęły już 4 dni od koncertu, a ja dalej żyje tym wydarzeniem, myślę o nim i śni mi się po nocach. Z jednej strony masakra. Ale tak to jest jak się idzie pierwszy raz w życiu na koncert xD. 
Zacznę od tego, że pod Kraków Areną spotkałam tłum ludzi. Okazało się, że otwarcie opóźniło się o 30 min. Później kolejka szybko zeszła i weszłam na teren Areny. Szybko ogarnęłyśmy co gdzie jest i znalazłyśmy wejście na naszą strefę stojącą. Na początku byłam mega zła, ponieważ okazało się, że nikt nie oddzielił stref na płytę i GC. Dzięki temu niektórzy za moje miejsce zapłacili 180, a niektórzy 290 zł... Pewnie nic to nie da, ale będę pisać reklamację. Po 1h bitwie o miejsce udało mi się stać w całkiem atrakcyjnym miejscu. O 20 zaczął się support Charli XCX. Była niezwykła, polubiłam jej piosenki i nie fałszowała :D Był to wręcz idealny support. O godzinie 20:30 zaczęto przygotowywać scenę na Katy. Około 20:50 rozpoczęło się całe show i Katy weszła na scenę. Od momentu rozpoczęcia umarłam <3 Muzyka, którą kocham przepełniła całą salę i oszalałam. Katy była niezwykła, dbała o swoich fanów, podpisała płyty, zrobiła sobie zdjęcie z jedną dziewczyną i bezbłędnie zaśpiewała cały repertuar. W wersji akustycznej ubrała sobie nawet naszą flagę! Całość była przepełniona niezwykłymi efektami, światłami, konfetti, ogniem, fajerwerkami oraz kostiumami. W życiu nie widziałam lepszej trasy koncertowej. Katy była w kilku momentach dosłownie przede mną, a także latała nad nami <3 Mam kilka zdjęć, które są po prostu śliczne, jednak aby to poczuć trzeba było tam być <3
Dziękuję Katycats, którzy użyczyli zdjęć do tej relacji, ja niestety w posiadaniu mam jedno zdjęcie i dużo filmów :D











(Zdjęcia Katy dzięki uprzejmości fanów.)






 Katy z flagą :D

Pierwszy film to fragment rozpoczęcia, a drugi obrazuje jak blisko sceny byłam <3.

video
video

To fragment tego co mogę pokazać, ponieważ było po prostu fantastycznie. I przepraszam za jakość filmów, ale cóż...

Mam nadzieje, że Wam też zdarzyło sie bawić tak na jakimś koncercie <3




niedziela, 22 lutego 2015

Pozdrawiam KatyCats!

Przepraszam wszystkich za zastój na blogu, za brak moich komentarzy pod postami. Prawda jest taka, że mam mnóstwo nauki i muszę uczyć się na 4 dni do przodu. A wszystko przez koncert. Prawda jest taka, że zaczynam wariować. Jeszcze tylko 2 dni! A jeszcze nie dawno było to 4 miesiące.. Ależ ten czas leci. Mam nadzieję, że uda mi się zmontować jakiś mądry post z koncertu. Jednak nie oczekujcie mnie wcześniej niż w piątek :x Zostało mi jeszcze wycinanie serduszek na akcję koncertową, przygotowanie włosów (:3) i połączenie tego wszystkiego z nauką. Ale jak?
Twerking Ice-Cream! Taki mały słodziak z ,,This is how we do".



 Serduszka <3 




sobota, 7 lutego 2015

Wyzwanie KK - Kleopatra w moim wydaniu!

Dziś z rana zrobiłam zdjęcia wszystkich nowych prac. Tak, więc nie czekam i zgłaszam swoją prace na wyzwanie KK. Widząc słowo Kleopatra wiedziałam, że muszę coś wymyślić. Temat był dość obszerny, ale za każdym razem wiedziałam, że muszę ulepić podobiznę tej wyjątkowej kobiety. Żeby nie było standardowo zainspirowałam się przedstawioną Kleopatrą w teledysku Dark Horse ;) Po stracie 5 h życia stworzyłam taką oto broszkę:







http://kreatywnykufer.blogspot.com/2015/02/wyzwanie-wyjatkowe-kobiety-kleopatra.html

Coś czuje, że będę robić więcej takich portretów. Już nawet mam kilka pomysłów. Mam nadzieje, że starczy mi czasu do końca ferii.



czwartek, 5 lutego 2015

Wietrzenie folderu!

Dziś po raz pierwszy od czasu ferii zaczęłam działać twórczo. Jeden z projektów skradł mi 5 h życia O_o. Nie umiem się doczekać aż go sfotografuje! Razem z Ju obmyślamy już koncertowe plany. Do koncertu 18 dni!!! Na razie czekam na następny tydzień, ponieważ mam już mnóstwo planów, a ten tydzień taki lekko nudny jest. A to wszystko przez jednego głombika, która musiał się rozchorować. Nie mam z kim iść na lodowisko!
Oprócz tego udało mi się uporządkować listę czytelniczą. Tak z 118 zeszłam do 87 obserwowanych blogów. Niektóre uwielbiam czytać i komentować, a niektóre sobie śledzę po cichu...
A w na czym tracicie swój czas? :)
Oto mix wszystkiego co powstało i jakoś nie miało czasu na publikacje:














Patrzał ktoś na Super Bowl? Jeśli nie to polecam zerknąć chociaż na fantastyczny występ Katy podczas Halftime Show!!