czwartek, 30 kwietnia 2015

Chilli z czekoladą :D

Nareszcie rozpoczął się weekend majowy! Wyjeżdżacie gdzieś na zasłużony odpoczynek? Ja wyjeżdżam, ale dopiero za tydzień. Będę wraz z Ju zwiedzać Kraków :3 Mimo, że byłam już tam kilka razy czemu by nie wpaść ponownie? 
Moje plany obecnie prezentują się tak, że jutro wypadam sobie na basen, a w sobotę muszę się spotkać z dziewczynami w celach naukowych. Ostatnio udało mi się trochę potworzyć i planuje jeszcze coś naprodukować, ponieważ mam obecnie przypływ weny :)
Coś czuję, że maj będzie bardzo zapracowany, ale ja widzę tylko wszystkie zbliżające się dni wolne ;) W tym roku uda mi się odwiedzić z klasą Berlin, więc nie umiem się już doczekać! A wy gdzie jedziecie z klasą? Może w równie fantastyczne miejsca <3
...
Chilli z czekoladą powstało głównie z przyczyny, że uwielbiam kolor czerwony... nie lubię chilli :P






PS:  Ju ostatnio nalega strasznie na wyjazd na koncert Imagine Dragons, ale chyba nie uda mi się kupić bilet. Wszystko zależy od tego jak szybko się rozejdą xD W sumie lubię taką muzykę, ale jak mi się nie uda to nie będzie mi szkoda. A wy zauważyliście coś ciekawego w repertuarze koncertów w tym roku?



7 komentarzy:

  1. Fajny brelok. Tym chili przypomniałaś mi, że u Bliklego są lody o smaku wiśnia z chili (mój tata bardzo je lubi) ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny jest. :D
    Ja tam czekam znów na koncert moich idoli, bo obiecali wrócić. xD Fakt, cena na ID jest troszkę hardkorowa, ale jak na ten zespół to wcale nie tak dużo. :D Tylko już widzę te tłumy pod Atlas Areną i już współczuję kolejkowania w lutym. :F

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejkowanie nie tak złe jak się kupi bilety na trybuny. Jednak powodzenia tym co będą stać :P

      Usuń
  3. Świetny brelok, bardzo lubię połączenie czekolady z chilli jadłam i bardzo dobra. :3
    Cóż 30 seconds to mars jest w sopocie 5 maja, a ja tylko mogę pomarzyć. xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez byłam z klasą w Berlinie, właśnie w maju, tylko w tamtym roku :P Teraz chyba nie będę miała żadnego szkolnego wyjazdu... Na majówkę moim planem jest niestety nauka, szykuje się na prawdę dużo testów i kartkówek. Praca wyszła super, szczególnie podoba mi się sama papryczka. Wstążka idealnie do niej pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety, trzy tygodnie temu zakończyłam już swoją edukację i nigdzie więcej nie pojadę z klasą :( Ale wycieczki z moją cudowną klasą z liceum wspominam najlepiej ze wszystkich wyjazdów w życiu - szczególnie te trzydniowe! :)

    Śliczny breloczek, fajne połączenie "smakowe" :P

    *w wolnej chwili zapraszam do mnie, wróciłam po dość długiej przerwie: always-made.blogspot.com*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Wszystkie czytam i odpowiadam jeśli jest taka potrzeba :)