niedziela, 31 sierpnia 2014

Nowy wzór breloczków!

Nie wierzę, że dziś jest ostatni dzień wakacji. Już za kilka dni trzeba będzie się uczyć do odpowiedzi..... brrr.
Jutro trochę dłużej pobędę na rozpoczęciu, bo muszę występować :/ A każda klasa ma osobno rozpoczęcie, więc będą 3 występy.
Ostatnie dni wakacji spędzam na realizowaniu kilku rzeczy na które braknie mi czasu w roku szkolnym. Piszę posty w roboczych, uzupełniam notatnik z zdjęciami i chcę upiec rogaliki ;) 
Wczoraj ostatni raz (w wakacje) spotkałam się z dziewczynami w kinie. Byłyśmy na ,,Dawcy pamięci". Film nawet spoko, ale zirytował mnie fakt, że to wymieszanie razem Igrzysk Śmierci, Niezgodnej i Intruza :/
Ostatnio chciałam odnowić tego misia:


Jakoś nie lepię wzorów misiowych. Podejścia nigdy mi nie wychodzą .... więc postanowiłam na wzór koali i króliczków zrobić misia.





Już dodaje go do zakładki zakupowej  :)

piątek, 29 sierpnia 2014

Co się może wydarzyć w 6 dni?

Niestety ostatnio jakoś brakuje mi czasu. Mam kilka rzeczy do realizacji przed szkołą, a znając życie i tak się nie wyrobię. We wtorek byłam w szkolę na próbach. Klasy II są 4, ale oczywiście to my wszystko robimy :/ Mimo tego, że z trudnością ruszyłam do szkoły to muszę stwierdzić że przydało mi się trochę pracy. Przez tydzień robiłam złote rybki, a dziś zamontowaliśmy je w szkole ;) Na szczęście na występie tylko czytam z kartki więc się nie napracuje :)
Tymczasem udało mi się wygrać rozdanie. Jestem mega szczęśliwa, ponieważ od dawna planowałam zakup Box'a, ale jakoś nie umiałam się zabrać. Tak więc oto jest mój pierwszy (styczniowy) ShinyBox:

Krem pod oczy :)
Nie miałam jeszcze produktów tej marki, Zobaczę na co go stać ;)
 
 Eyeliner w odcieniu niebieskim.
Ja się nie maluję, a już na pewno nie w takich kolorach. Na szczęście to ulubiona barwa mojej mamy, więc produkt jest już w użyciu.

Peeling do stóp.
 
Baza pod makijaż.
Muszę przyznać, że ten produkt to naprawdę niezła sprawa. Już szukam wersji pełnowymiarowej.

 Olejek do paznokci.
Przynajmniej wymieniłam sobie mój stary na ten :)

 Te bony pokazują, że ShinyBox to świetna sprawa. Z racji, że te bony są z styczniowego pudełka to są już nieważne, ale jakby kupować pudełko.... to niezły prezent dają :)

I precyzyjny spis.

-----------------------------------------------------------------------------------------------

Na dziś praca jedno zdjęciowa. Wykonałam wg tutka Agrafki.
Średnio wychodzą mi eksperymenty z Liquidem xD








sobota, 23 sierpnia 2014

Wymianka z Julią, czyli Muliniane Cudeńka :)

Ostatnio spodobało mi się wymienianie wyrobami. Ja nie mam za grosz talentu do robienia rzeczy z muliny czy plecienia czegoś ze sznurków. I oto jest wymiana z Julką H. z bloga Muliniane Cudeńka. Kilka (czyli 4) jej genialnych i pięknych bransoletek trafiło w moje ręce. Oto moje nowe obiekty westchnień:







Wszystkie są cudowne <3 Dziękuję Julio za wymianę :)

----------------------------------------------------------------------------------------------

Chcę powiadomić o istnieniu nowej zakładki gdzie można złożyć zamówienie :)
Kilkanaście prac już znajduję się w zakładce, ale na pewno oferta ciągle będzie się poszerzać w nowe dzieła. Zapraszam do zakupu :)

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Szukam chętnych na wymianę wyrobami :) Robi ktoś z Was coś z beadingu? :D

czwartek, 21 sierpnia 2014

Wyzwanie Szuflady- Sport

Dziś przychodzę z pracą która sprawiła mi nie mały kłopot. Postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu sportowym Szuflady. Ich wyzwaniom przyglądałam się od dawna, ale właśnie te przyciągnęło moją uwagę.
Szybko wpadł mi do głowy pomysł ulepienia rakiety tenisowej. Miałam duży problem z wymyśleniem metody do zrobienia siatki w rakiecie. Kilka razy musiałam zaczynać wszystko od nowa, ale jednak praca powstała i oto efekt ostateczny :)






http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2014/08/wyzwanie-sierpniowe-sport.html


środa, 20 sierpnia 2014

Paczka od Marmad i moja recenzja sklepu

Dziś znowu byłam w SCC. Przeraża mnie fakt, że mam do tej ogromnej galerii tylko 5 min...... a do drugiej 30 jak idzie się pieszo. To strasznie wyniszcza mój portfel, a ja nie umiem oszczędzać! Dziś znów kupiłam spodnie, bo przecież była przecena...... i jeszcze ten sweterek, bo w czym ja będę chodzić na jesień?
Pomijając zakupy pragnę się wypowiedzieć co do mojego zamówienia z Marmadu. Wykorzystałam wygrany bon.
Zaczynając od miłych rzeczy mogę stwierdzić, że przesyłka była szybka. Zamówienie złożyłam wczoraj, a dziś przyszła już paczka. Panel obsługowy był zrobiony tak dobrze, że nie wyświetlał mi danych do przelewu przy kwocie 0 zł. I tu koniec dobrego.
Przy wyborze asortymentu trochę się gubiłam, ale to moja wina, bo nie łapie się za bardzo w kamieniach szlachetnych. Ceny są mało atrakcyjne (jak dla mnie). Gdy już wybrałam wszystko to spotkała mnie nie miła niespodzianka. Jak się okazało przesyłkę musiałam odjąć od bonu. Czyli tak naprawdę miałam tylko 41 zł! Już kupowałam raz w innym sklepie za bon, ale tam była wysyłka prezentowa, czyli bez opłaty! Trochę mnie to zdenerwowało. Wywaliłam kilka rzeczy za 9 zł i zamówiłam. Po otwarciu paczki jak zwykle dziwie się co tego tak mało? Czy wy też tak macie, że tyle kasy niby wydane, a mało rzeczy jest w paczce? Ja tak mam wszędzie ;) Odpakowałam swoje rzeczy i zauważyłam dwa nie dociągnięcia, które znowu mnie zirytowały. Igła do szycia, a zamówiłam tylko jedną, była złamana. Nie da się wsadzić do niej nitki. A na dodatek moja baza do pierścionka nie zostało dostarczona! Nie ma jej w paczce, a jest na paragonie :/
Oto niewielka zawartość paczki:

 Kaboszony kwiatki. Wreszcie je zamówiłam, a zamiast chować je od razu zrobiłam z nich kolczyki.

 Kamień Noc Kairu. Uwielbiam go.

 Malutki koralik różowego kwarcu.

 Karabińczyki. Starczyło mi na 2.

 Grube końcówki do bransoletek. Ostatnio używam tylko takich.

 Gratis. Dobre jest to, że koraliki mienią się na różne kolory.

 Broszka z kółkami. Ostatnio znalazłam jej świetne zastosowanie, a te co miałam zdążyła gdzieś rozdać.

 Broszki. Uwielbiam lepić w ich wnętrzu jakąś zawartość.

 Igła. Mam nadzieję, że widać na zdjęciu o co mi chodzi:


 Koralik kryształu górskiego. Jest przepiękny!

 Czarny sutasz i nowy kolor w mojej kolekcji, czyli szary.

 Moja mama wpadła na pomysł, żebym ulepiła na wyzwanie koguta.... i teraz gdy zostałam wyróżniona do domagała się części nagrody ;)

 Niebieski kwarc. Pragnę wykorzystać go gdzieś w sutaszu.


Mało trochę tego co nie? Cieszę się, że czasami mam możliwość korzystania z bonów, bo mogę się upewnić jakie sklepy są dobre, a które mi się nie podobają. Ja raczej nie będę tu zamawiać sama z siebie ;)
A wy spotkaliście się gdzieś z tym sklepem?

sobota, 16 sierpnia 2014

Broszka Sailor Moon

Dziś zaplanowałam sobie twórczy dzień. Skończyło się na tym, że od rana ulepiłam tylko parę kolczyków :/ Obiecuję, że od 16 już wezmę się do roboty.....
Dziś wyskoczyłam na małe, spożywcze zakupy z Pinokią. Tu chcę Wam polecić jej handmade' owy blog:



A dziś pragnę zaprezentować kokardę Sailor Moon :) Próbowałam ulepić kiedyś taką laleczkę, ale doszło do jej destrukcji xD Uwielbiam ten wiśniowy kolor Fimo.



czwartek, 14 sierpnia 2014

Para zakochanych jeżyków ;)

Jak Wam mija czas końca wakacji (buuuuu)? Nienawidzę tego uczucia, gdy z jednej strony mam ochotę wrócić do szkolnej rutyny i jej szalonych przygód (na porządku dziennym znajdują się kradzieże Domestosa xD). Jednak jak pomyślę o tonie nauki i stresów przed sprawdzianami... grrr.
Ostatnio licznik odwiedzin przekroczył na blogu liczbę 10000. Na prawdę nie wierzę, że tyle było kliknięć w link mojego bloga. Jestem Wam bardzo za to wdzięczna. Gdyby nie to, a także komentarze pod postami to nie wiem czy miałabym już takie duże chęci do pisania :)
Te kolczyki są jednymi z moich ulubionych. Są w połowie wakacyjne, a w połowie jesienne :)





--------------------------------------------------------------------------------------------

Dziś zauważyłam na Kreatywnym Kufrze wyniki wyzwania Łowicz. Nie miałam zbyt dużych nadziei, ale gdy dojechałam już prawie do końca strony... udało mi się! Nie wierzę, że spodobał się mój kogucik wśród tylu pięknych prac. Dziękuję :) 

http://kreatywnykufer.blogspot.com/2014/08/wyniki-wyzwania-tematycznego-podroze.html

 




środa, 13 sierpnia 2014

Post prezentowy, czyli jakie przedmioty wpadły do mojej szafy?

Bardzo chciałam pokazać Wam kilka rzeczy, które dostałam na urodziny. Nie chcę się chwalić ani nic, po prostu dodaje taki post gdyż sama lubię oglądać zakupowe/wymiankowe/urodzinowe posty na blogach.


Nowe słuchawki :) Kiedyś miałam Skullcandy, ale po pewnym czasie przerwał się jakiś kabel i przestały działać. Moje ostatnie słuchawki zostały złamane przez mojego brata :/ Mam nadzieję, że te przetrwają trochę dłużej :)


Książka kucharska dla nastolatek. Na początku byłam do niej sceptycznie nastawiona, ale po obejrzeniu jej zawartości stwierdzam, że jest świetna! Mimo, że przepisy to głównie podstawy, to wiele z tych potraw nie przyrządzałam jeszcze :) 


Można stwierdzić, że jestem za stara na takie rzeczy. Ale mnie ten notesik bardzo urzekł! Jest taki puchaty, że najlepiej bym go ciągle przytulała :D



 
Taka bransoletka :) Bardzo lubię jak bransoletki są tak regulowane, ponieważ mam dość małą rękę i wiele bransoletek jest na mnie za duża.





Wielofunkcyjne pudełeczko.  Można je otwierać na wiele stron. A mi najbardziej podoba się jego decupagowy wygląd :D









I znowu biżuteria :) Te kolczyki z wąsami to czysta prawda o mnie :3 Te paryskie kolczyki są super, ale raczej je na coś przerobię. Są dla mnie zdecydowanie za ciężkie- taka biżuteria źle służy moim uszom.






Strasznie marzyłam o tym masełku! Już od dawna chciałam je kupić, ale nie miałam jakoś okazji. Słyszałam wiele dobrego na jego temat :3 A te pomadkę, która bardzo pachnie czekoladą zostawiam na zimę- ten zapach bardziej pasuję do tej pory roku.