niedziela, 30 marca 2014

Atak tęczowych tortów

Dziś przemycam Wam tęczowe torciki. Przyda mi się takie kolorowe pocieszenie, bo obecnie jestem chora,a na jutro muszę przepisać mnóstwo zaległych lekcji.....
Może gdzieś po południu uda mi się wypaść na spacer....
Dziś sprawiłam sobie genialne zakupy w centrum. Udałam się do sklepu plastycznego (wreszcie jakiś sklep, w którym nie muszę kupować wszystkiego przez internet) i kupiłam styropianowe, wielkanocne pisanki, cekiny i żółtą farbę akrylową :) Mam zamiar stworzyć piękne dekoracje <3
A do modelinowych rzeczy zdobyłam szarą kostkę Fimo (!) i 20 cudownych kokardek :D
Oto niektóre z nich:


A to moje torciki:









niedziela, 23 marca 2014

Kaboszon naszyjnik- papużka

Ale dziś szary dzień. U mnie pada i mogę sobie pomarzyć o spacerku. Zresztą i tak nie mam czasu. Dziś całe po południe spędziłam na produkcji flag państw Unii Europejskiej. Durne, szkolne projekty...
Pomyślałam, że może dodam dziś znowu zdjęcia kwiatuszków z wczoraj, ale wróćmy dziś jednak do biżuterii ;) Pragnę Wam pokazać mój pierwszy (!) naszyjnik z wykorzystaniem kaboszonu. Jest na nim wzór papużki, który powstał pod kolor do pewnej bluzki :)
(Nie wiem czemu, ale gdy robiłam zdjęcie to na szkiełku wychodził dziwne paski (????))




piątek, 21 marca 2014

Zdjęciowy dzień!!!

Dziś spędziłam dzień dość luźno. Jak już wspominałam byłam w kinie na filmie ,,Kamienie na szaniec".
Dla mnie istna masakra. Jako film jest genialny, jednak strasznie chciało mi się płakać.. i to chyba przez cały czas. Aż się boję przeczytać książkę, która będzie moją lekturą...
Resztę dnia spędziłam fotograficznie z Pinokią. I właśnie po to przyszłam, aby pokazać moje zdjęcia :3
WIOSNY CZAS!!!






 I pomyśleć, że w mojej okolicy jest tyle kwiatów <3


Takie sobie kolorowe niebo...

Nie mogłam się powstrzymać żeby dać tu te zdjęcie xD


czwartek, 20 marca 2014

Kosogłos z Igrzysk Śmierci

O tak. Wreszcie ulepiłam sobie kosogłosa z Igrzysk Śmierci. Jakiś wybitny on znowu nie jest, ale i tak go kocham <3.
Nadeszła wiosna!!! Jutro będę mieć dość luźno dzień, bo po trzech lekcjach idziemy do kina na film ,,Kamienie na szaniec". Macie może jakieś opinie?
 Nie wiem jak będzie wyglądał mój weekend, ale raczej będzie bezproduktywny. Będę musiała ogarnąć kilka rozdziałów z trudnej biologii na sprawdzian i ogarnąć z dziewczynami projekt z angielskiego, który musimy oddać w czwartek. Nie mamy nic przygotowane w tym temacie....
A to gwiazda tytułu :3




 

wtorek, 18 marca 2014

Złoty znicz cz.2

Wreszcie mam zdjęcie złotego znicza w podejściu drugim. Jeszcze zapomniałam zrobić zdjęcia, ale Antime zwróciła mi go na 1 dzień i zrobiłam fotki :D
Ostatnio zaskoczył mnie fakt, że na blogu w ciągu dnia pojawiło się 87 wyświetleń :) Nie zbyt wielka liczba, ale na ten blog to rekord :D
Biała Lukrecja i ja planujemy coś świetnego co na pewno się Wam spodoba, ale to niespodzianka..... :3



Które podejście lepsze?

niedziela, 16 marca 2014

Produkcja na szkolny straganik

Dziś wpadam, aby pokazać Wam co wyprodukowałam na szkolny straganik. Przedmioty czekają na montaż i werniksowanie. Ulepiłam 3 pary baranków, które już kiedyś tu były i takie małe dwa koszyczki wielkanocne :*
Wracając do mojego pieczenia to upiekłam na szybko dziś babkę marmurkową na niespodziewane odwiedziny gości i chcę jeszcze upiec ciasteczka, te które już wcześniej piekłam i chyba nawet wspominałam.
A oto produkty:



Myślicie, że ktoś to kupi?

sobota, 15 marca 2014

Złoty znicz cz. I

Wczoraj był genialny dzień. Cała paczka wpadła do mnie na zorganizowanie projektu. Skończyło się na tym, że mój krwiożerczy chomik zaatakował Antime ;P  A o zachodzie słońca jeszcze szłam z Pinokia do centrum handlowego. Wróciłam dosyć późno z nową książką w dłoni :D Zakupiłam sobie ,, Błekitną miłość". Czytał ktoś?
Dziś zajmuję się produkcją kolorowych baranków do szkoły na straganik podczas zebrania. Ulepiłam także złoty znicz dla Antime, ale dziś chcę Wam pokazać tą pierwszą wersję, żeby była jakaś różnica.





wtorek, 11 marca 2014

Pierwsza rzemykowa bransoletka

Mam czas. Tylko dlatego, że dziś nie byłam w szkole ^_^ w końcu lekarz do czegoś się przydaje :D
Ostatnio wynalazłam boskie rzeczy do lepienia. A jeśli chodzi o dziś to zajęłam się montażem wszystkiego i zrobiłam zdjęcia bransoletek. Oto moja ulubiona. Taka sobie skromna z jedną zawieszką, ale za to jaki kolor!





PS: Zapraszam do zakładki współpraca! Wymieniam się banerami :D



czwartek, 6 marca 2014

Babeczka z posypką

Weekend... chyba powinien się kojarzyć z wolnym czasem. A Wam jak się kojarzy? Bo mi z ogromną ilością projektów i zadań...
Kończąc z tym zrzędzeniem wspomnę, że ostatnio dużo piekę, ale nie modelinę tylko prawdziwe ciasto :D
W poprzednim tygodniu upiekłam fenomenalne ciasteczka i murzynka, który już niestety nie wyszedł... 
Dziś udało mi się znaleźć troszkę czasu i upiekłam babeczki :D



poniedziałek, 3 marca 2014

Breloczek z niebieskim lodem na patyku

Mam zdecydowanie dość szkoły. Przecież był dopiero weekend... a tu już poniedziałek! 
Nie zrobiłam nic twórczego! Pomysłów wiele a czasu zero.
Dobrze, że ma się kilka zdjęć na zapas :D Chociaż to i tak już ostatnie z nowych zdjęć na komputerze.
Ale jest: breloczek z niebieskim lodem kawaii, serduszkową pralinką Milka i dwoma koralikami.