sobota, 4 października 2014

Yankee Candle- mój pierwszy wosk, czyli Lake Sunset

- Post pozbawiony modeliny i wszelkich części handmad'u -
:3
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jak nadeszła jesień, tak ja nabrałam ochotę na palenie świeczek. Dowiedziałam się także o istnieniu czegoś takiego jak wosk do kominka :) Zauważyłam, że wiele osób jest zachwyconych nimi, więc postanowiłam, że spróbuję. W mojej okolicy było malutkie stoisku z woskami, ale gdy chciałam zrobić zakup to stoisko się zamknęło... Tak, więc zrobiłam zamówienie na stronie Kosmetykomania. Przesyłka była bez szybkich zarzutów i dotarła do mnie w 2 dni :)
 Edit: Okazało się, że znowu otwarto nowe stoisko z woskami. Ciekawe na jak długo...

Dziś postanowiłam ocenić wosk:


Lake Sunset

Wyczytałam na internetach, że ten wosk jest najdelikatniejszy ze wszystkich. Ja tego nie mogę potwierdzić, ponieważ  nie miałam wszystkich wosków (:3). Jednak po jego odpaleniu wyczuwam, że jest dość słodki i po kilku minutach musiałam go zgasić, bo robił mi się zbyt intensywny i trochę bolała mnie od niego głowa. Zapach po nim utrzymywał mi się przez 2 dni w pokoju, więc na razie był moim najdłużej utrzymującym się woskiem. Jednak ostatecznie chyba nie będę go kupować przy następnym zamówieniu, ponieważ wolę cytrusowe zapachy. Niestety nie udało mi się zrobić zdjęcia w oryginalnym opakowaniu, ponieważ poszedł od razu w ruch :3







Ten wosk możecie zakupić TU.
A TU możecie zobaczyć pełną ofertę YC :)

Palicie w kominku woski? Ja dopiero zaczynam swoją przygodę z nimi, ale mam w posiadaniu już ich 6. Zobaczymy jak będzie dalej, ponieważ w świece YC na pewno nie będę inwestować....

9 komentarzy:

  1. Tego wosku jeszcze nie znam :). Na razie muszę wypalić te, które mam w domu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja przestałam lubić YC, bo ostatnie przy samplery prawie wcale nie pachniały, a miały być intensywne. Woski ogólnie są irytujące, bo ciężko się wypalają, ale po jakimś czasie tracą zapach i zostaje sama spalenizna. :X

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gustuje tylko w woskach z tej firmy. Spalenizna? :o Ja zazwyczaj wylewam wosk jak już nie daje zapachu po odpaleniu.

      Usuń
  3. Nie używałam nigdy żadnych wosków, a na świece YC jestem uczulona. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja od dawna przymierzam się do zakupu tych wosków, ale jeszcze tego nie zrobiłam :) ciągle jakieś ważniejsze wydatki wypadają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zeszłej jesieni bardzo często gościł w moim kominku ten wosk :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zawsze te woski palę tak kilka-kilkanaście minut i gaszę, bo inaczej zapach jest zbyt intensywny i męczący.

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam na kupnie jego, ale chyba się trochę zniechęciłam :D Lubie słodkie zapachy, ale bez przesady. Jest słodki jak...CO?:)http://my-new-passion.blogspot.com/logout?d=http://www.blogger.com/logout-redirect.g?blogID%3D5700789434369501528%26postID%3D8971562173538249950

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Wszystkie czytam i odpowiadam jeśli jest taka potrzeba :)