sobota, 5 lipca 2014

Słodko i nie do pary

Dziś post z modeliną. Z tej przyczyny mam duuuużego lizaka i ciasteczko. A to wszystko dlatego, że jutro biorę się za robienie zdjęć i czekają Was 4 posty z bransoletkami, w których jest dość mało modeliny ;)
Tak jak myślałam udało mi się ogarnąć. Jeszcze planuję wrócić do sutaszu i podjąć kolejną próbę z beadingiem, ale może lepiej zajmę się czymś innym. Książki leżą i trzeba je przeczytać :o
Nie umiem się doczekać, bo planuje za niedługo zmianę wyglądu bloga (o tak!!!). 
A tak poza tematem wie ktoś może gdzie mogę kupić tanie końcówki do wstążek???? Albo w jakiejś paczce po 20 czy coś...



A wy jak spędzacie wakacyjny czas?

6 komentarzy:

  1. Mniam, pyszne ciasteczko :) Zazdroszczę tych cudowności przy moim antytalencie mogę jedynie gotowce ze sklepu nosić :(
    Dziś u mnie słoneczko wyszło, więc zaraz zbieram się nad jezioro :) Już się nie mogę doczekać pluskania w zimnej wodzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne ciasteczko :) Za szybko mi wakacje mijają :d Ale mijają bardzo fajnie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne ciasteczko. Niestety niewiem gdzie kupić takie końcówki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te końcówki albo na beads.pl albo na passionroom. :)
    Ciasteczko mi się bardzo podoba. :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciastko jest świetne! :) chciałabym takie, oczywiście nie do jedzenia ;).

    OdpowiedzUsuń
  6. lizak cudowny, ciasteczko też, rewelacja.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Wszystkie czytam i odpowiadam jeśli jest taka potrzeba :)