poniedziałek, 21 lipca 2014

Ostatnia część bransoletek- czy na pewno?

Czas skończyć z serią bransoletek. Oczywiście wiadomo, że bransoletek będzie więcej, ale na razie mam w zanadrzu tylko tą. Szykuje się pewien post co do moich hitowych zwierzątek (koala i kłapouszek). Wprowadziłam nowy wzór :D 
Nowy tydzień rozpoczął się spokojniej niż poprzedni. Dziś przeszłam się z Pinokią na spacer. Pochodziłyśmy trochę po parku i pogadałyśmy jak dawniej. Byłam w tym samym parku wczoraj i to istna masakra jak potrafi się on zmienić. Wczoraj z racji, że była niedziela był hałas i tłum ludzi. A dziś świeciło pustkami... po prostu cisza. Można by powiedzieć, że ludzi wywiało :P A wystarczy tylko zmiana dnia w kalendarzu... Takie to moje rozmyślania na temat prostych spraw :)
Ale koniec z tym. Ta bransoletka właściwie z wszystkich wcześniej jest najstarsza. Użyłam tu mojego ulubionego łącznika. Uwielbiam ją :D



- i uwielbiane prze ze mnie koraliki crackle <3


A to moje dwa ulubione zdjęcia z parkowej sesji :3



10 komentarzy:

  1. Bransoletka jest świetna :). Zdjęcia również mi się podobają :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna bransoletka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna bransoletka, w niedzielę zawsze najwiecej ludzi w parku :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Super jest ta bransoletka, zdjęcia też wyszły dosyć ciekawie. Zastanawia mnie, co zrobiłaś, że motyl Ci nie uciekł :P W wolnej chwili zapraszam do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna bransoletka :) Zdjęcia też świetne. :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Bransoletka cudna. Ogólnie lubię zawieszki itp. z motywem przyjaźni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też uwielbiam ten łącznik! :D Fajna bransoletka. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Wszystkie czytam i odpowiadam jeśli jest taka potrzeba :)