czwartek, 3 lipca 2014

Babeczki z nowej foremki :3

Od rozpoczęcia lipca znowu nie lepiłam....  Ciągle gdzieś chodzę (wczoraj po raz pierwszy  w życiu byłam w Wesołym Miasteczku! Biała Lukrecja mnie tam wyciągnęła.... Nawet mi się spodobało i odważyłam się na rollercoaster, które jedzie przez dwie pętle do góry nogami :3), a jak mam wolny czas to nic mi się nie chce... Jednak mam nadzieję, że uda mi się szybko ogarnąć, bo półfabrykaty leżą i się kurzą..  W czerwcu usiłowałam ręcznie zrobić foremki do modeliny z silikonu. Najbardziej uszczęśliwiła mnie foremka do babeczki. Nie jest genialna, ale podstawka wychodzi :D Tak więc pierwsza jagodowa babeczka została użyta na zaślepkę do telefonu. 



Ten synchron kolorystyczny z obudową mojego telefonu nie jest przypadkowy :3



Ew
(może czas zacząć się podpisywać???)

6 komentarzy:

  1. Wygląda uroczo, super, że foremka ci wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna ta babeczka! Nie żartuj, że pierwszy raz byłaś w wesołym miasteczku?! Szok ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesujący blog:)
    Co powiesz na wspolna obserwacje?:) Ja chętnie;)
    Byłabym wdzieczna, gdybyś poklikala w linki, ktore podalam w notce;)
    shootingdiamond.blogspot.com
    Odwdzięcze się;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka śliczna. :) Zjadłabym taką jagodową babeczkę. :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Wszystkie czytam i odpowiadam jeśli jest taka potrzeba :)