niedziela, 5 stycznia 2014

Babeczki!

Dziś post nawiązujący do nowej nazwy :D
Ostatnio planowałam upiec babeczki...., a na dodatek dostałam paczkę do wyrobu babeczek :)
Aby nie marnować dostanego produktu od razu wzięłam się do roboty.

 Tak według kartona powinny one wyglądać...

...Wszystko pięknie się piecze....

Czas przygotować tylkę do kremu, która miała być do silikonu. Jednak używam kremu do modeliny zamiast silikonu i mam pasujące do niego końcówki więc tylka jest zbędna...

TADAM! Oto efekt końcowy. Różni się od tego na pudełku jednak babeczki wyszły przepysznie :)


A to takie ostatnie zdjęcie choinkowe, ponieważ u mnie w domu są to już jej ostanie dni.....

2 komentarze:

  1. Mam identyczną tylkę :) ale nie używam jeszcze ani kremu ani silikony zawsze jak chcę kupić to akurat w sklapie nie ma :( to jest okropne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Silikon kiedyś kupiłam w zwykłym sklepie z chemią. Osobiście używam kremu do modeliny, który można zakupić na Kreatywnym Straganie.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Wszystkie czytam i odpowiadam jeśli jest taka potrzeba :)